Fioletowa jest lawenda,
są też bratki na balkonie,
by ten fiolet zapamiętać
już aparat biorę w dłonie.
Idę ścieżką raźnym krokiem
i fioletu poszukuję.
Wyka, łubin, koniczyna...
Jeszcze szałwię gdzieś tu czuję.
Fioletowych kwiatów tyle,
że aż trudno je spamiętać,
jednak każdy z nich dokładnie
bardzo chcę dziś zapamiętać.
Jeśli kochasz polne kwiaty
i ochotę dziś poczujesz
wybierz ze mną się na łąkę,
razem lepiej się wędruje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz