niedziela, 18 listopada 2018

Mała czarownica.


Na fotelu, gdzieś na strychu,
siedzi sobie bardzo cicho
pewna mała czarownica,
która wyszła spod prysznica.

Ma skarpety w grube prążki,
już od rana czyta książki,
zawinięta w szlafrok frotte.
Obok niej śpi mały kotek.

Wszystkie książki są magiczne,
mają ilustracje śliczne,
a zaklęcia niesłychane
są tam właśnie zapisane:

te na klątwy i uroki,
te co przyzywają smoki,
te po których rosną wąsy,
i przeganiające dąsy.

Są też księgi o składnikach,
które trzyma się w słoikach:
jęzor żaby, węża ślina,
skrzydła muchy, pajęczyna,

pazur bobra, oddech wilka,
rybie łuski, muszek kilka…
Wszystko w słojach małych, dużych
do tworzenia mikstur służy.

Nasza mała czarownica
wciąż księgami się zachwyca,
ona bardzo czytać lubi,
choć zakładki ciągle gubi.

Kot, co śpi pod jej fotelem
jest najlepszym przyjacielem.
Czarownice, jak wiadomo
zawsze kota mają w domu.

Gdy ostatnia świeczka zgaśnie
mała czarownica zaśnie
w swym zaczarowanym łóżku
z miękką kołdrą i poduszką.


Autorką ilustracji jest Julia Witas.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz